Bo nad woda fajnie jest !
(2009-07-02)

Czesc !

Kolejny swietny dzien i  poraz kolejny sliczna pogoda !  Uwielbiamy  ten stan  gdy  sloneczko do nas sie usmiecha.

I tak jak mamusia wczoraj mowila mialysmy do wyboru kilka opcji na ten upalny dzionek. Po pierwsze albo zostac w domku i kapac sie w baseniku. Po drugie  pojechac nad wode  na tzw''Budy Glogowskie. Albo po trzeie jechac na odkryty basen.

Zastanawiacie sie pewno  ktora opcje wybralysmy . Juz wam mowie : tada tada  wybrana zostala propozycjia numer dawa i pojechalysmy nad Budy Glogowskie.

Zabrala sie z nami ciociunia Ela i Gabrysia. A Kaceperek dojechal pozniej ( bo akurat  byl wtedy w Lancucie ) z wojkiem Bogdanem.

Musze wam powiedziec ze woda to jest moj zywiol,  caly czas gonilam do niej. Nie chcialam wyjsc nawet na sekunde. A czekaly mnie w niej wiele atrakcji bo Gaba I mama i oczywiscie ciocia robily mi plumk ! Plumk! Plumk ! Caly czas.

Mialm tez swoj maly materacyk  na ktorym plywalam. Wprawdzie nie dochodzilysmy zbyt daleko od brzegu  bo mamusia bala sie   to i tak bylo fajowo.

 Jak przyjechal Kacperek to zapalilismy grila i zjedlismy pyszna pieczona kielbaske. Plywalismy na duzym materacu i wogole bylo tak wesolo bo Kacper z nami  sie draznil i zartowal. No a wujek Bogdan za kare wrzucal go caly czas do wody , mowie wam ale byl ubaw !

Ja mialam ze soba takze  kilka gadzetow czyli : moja lale , ktora uczylam plywac.  Oraz w pospiechu mamusia wziela szczurka , tak tak , taka duza czarna myszke. Aha i chcialam dodac ze mialam takie widzimisie ze raz bylam w stroju kapielowym a raz kazalam sobie go sciagac. Bylam pozmarowana  specjalnym kremem  z filtrem 30 zeby sloneczko nie podraznilo mi skorki

No a dzisiaj  wiemy ze zostajemy juz w domku i bede plumkac sie w baseniku. A na  ta decyzje zlozyly sie dwa powody. Pierwszy  to taki ze  w drodze powrotnej Gabrysia zauwazyla na  ramieniu KLESZCZA i  troszke boimy sie zeby mi sie to nie przytrafilo. A drugi powod to taki , ze ciezko jest mnie tam dopilnowac bo szleje jak rybka w wodzie. W domku jest  o wiele bezpieczniej !

Do zobaczenia.







Komentarze (4):
napisz komentarz

Ach te moja uszka , uszeczka !
(2009-07-01)

Witam upalnie !

Dzisiaj jest tak goraco ze czuje sie jak malutki skwareczek , ktory kreci sie i podskakuje jak ma za goraca na patelence.

A jak wyobraze sobie ze moja kochana ciociunia i wujo fazik smarza se teraz w Egipcie  to robi mi sie jeszcze goracej.

Wczoraj pomagalam sie im pakowac. Postanowilam powyciagac im wszystko z torby, a zaczelam od wacikow. Myslalam ze to wszystko na lezy do mojej mamusi. Bo ja to ostatnio taka sknera jestem ! Jak tylko ciocia zaglada mamie  do szafy  to odrazyu podbiegam i krzycze : NIE ! NIE ! ( a one nie wiadomo dlaczego wtedy sie zemnie smieja) Przecierz ja   bronie mamusi  i moich rzeczy bo tak to wszystko nam zabiora !

Wczoraj mamusia postanowila zabrac mnie na male zakupy a takze  do kosmetyczki.  Przed wyjazdem bylo jeszcze male pozegnanie z ciocia i wujem fazikiem . Wlasnie w zwiazku z ich lotem na wakacje

A w Rzeszowku  najpierw zachaczylysmy o Galerie , bo to jednak nasze ulubine centrum handlowe . I tam wszystku udalo sie nam zlatwic. Na poczatku male zakupiki w H&M . Byly fajne przeceny i mamulka kupila mi bluzeczke z Myszka Mickey oraz sukienke z z Helow Kity.

Z tego powodu ze bylo tak goraca mamusia postanowila przebrac mnie w inna sukienke. A ze   nie chciala robic tego publicznie , poprosila pania ze stoiska z reczniczkami czy mozemy zrobic to u niej ,tak ukradkiem. I pani wyrazila na to zgode. A oto ja w samochodziku wlasnie w tej nowej bialej sukieneczce , czyz nie jest przewiewna , lekka i zwiewna ?

A pozniej pomknelysmy na 3 pietro do kosmetyczki. Hmmm no niestety winda byla zepsuta  a  schody ruchome juz tam nie prowadza , dlatego zostawilysmy nasza cudowna maszyne  na stoisku :) z nieteczkami.

A u Kosmetyczk bylo , milo, pomaranczowo i odlotowo. Pani miala siwtne do mnie podejscie, malowala mi oloweczkiem kotki i pieski na  nozce tyko po to zebym  nie plakala . I udalo sie  prawie obylo sie bez krzyku i moje kolczyki sa juz na uszkach.

A oto efekt koncowy :  lekko grymasna moja minka i usmiechnieta twarz mamusi , ktora powiedziala ze do wesla sie zagoi. czyzbysmy niebawem wybierali sie na jakies weselisko ?

Do zbaczenia...







Komentarze (8):
napisz komentarz

Pamiatka Chrztu Swietego
(2009-06-29)

''Mala Dziecina przed oltarz wyniesiona, przez Chrzest Swiety Bogu powierzona ''

''Na Chrzes Swiety''

Aniolek maly przyszedl na ziemie; Mama i Tata w szczescie ubrani , w serduszku niebo czyste blekitem  w nim dobry Bog zamieszkal z nami .

Nikt dzisiaj nie wie jaki Plan Zycia ma dla dzieciny nasz dobry Pasterz. Jedno  jest pewne i bez watpienia - z milosci swojej  wskazal nan palcem  i po imieniu d zycia zbudzil.

Strzec bedzie  zawsze malenkich stop. Przed Wamo tylko jedno zadanie - by w jego Zyciu goscil wciaz Bog.

Moj Chrzest Swiety jako pamiatka Chrztu  Pana Jezusa.

Prawie 2000 lat temu , nad rzeka Jordan w Izraelu Jan Chrzciciel obmywal ludzi z grzechu  chrzczac ich. Przyszel do niego i Jezus aby sie ochrzcic.

   

A glos z nieba mowil :

''Ten jest  moj Syn umilowany , w ktorym mam upodobanie''

Boze Ojcze przez Chrzest Swiety wyzwoliles nas od grzechu ,powolales Nas do Twojego Kosciola, uczyniles nas swoimi dziecmi. Od tej pory Jezus mieszka w naszych sercach .

 Jestem jeszcze bardzo malutka dlatego  moi rodzice , oraz moi rodzce Chrzestni :

Matka Chrzesta : Justyna Koryl

Ojciec Chrzestny : Pawel Jawor

przyniesli mnie do Kosciola .Tu otrzymam Chrzest Swiety.Moi rodzice i rodzice Chrzestni zobowiazuja sie wobed Boga I Kosciola, ze beda mi pomagac , abym zyl i wzrastal jako dziecko Boze.

Zbliza sie uroczysta chwila obmycia mnie  z grzechu pierwordnego. Niczego nie rozumiem z rzeczy dziejacych sie  wokol mnie , lecz mam rodzicw i rodzicow Chrzestnych, ktorzy uzyczaja mi swego serca i slowa. w kosciele rozlegaja sie slowa piesni :

''Com przyzekl Bogu przy Chrzcie raz, Dotrzymac pragne szczerze.Kosciola sluchac w kazdy czas, I w Swietej wytrwac wierze''

Rodzice w moim  imieniu wyrazaja pragnienie przyjecia mnie do Kosciola Swietego

Ksiadz polewa mi moja glowe woda swiecona ( ojej jaka zimna ! ) i namaszcza mnie olejkiem.

Matka Chrzestna  okrywa mnie biala szata, symbolem niewinnosci i czystosci.

Ojciec Chrzestny zapala moja swiece chrzcielna od wielkiej swiecy zwanej Paschalem i ofiarwuje mi Swiatlo Chrystusa.

Moi Rodzice Chrzestni skladaja mi zyczenia:

''Najmilsza sercu Boza Dziecino! W dniu tak pieknym i radosnym, niczym kwiat w promieniach wiosny, zyczymy milosci, szcescia, pomyslnosci i to , o czym zamarzysz, by sie spelnilo, i to, co kochasz, by Twoim bylo ''

 

 







Komentarze (6):
napisz komentarz
ważne daty
2009-06-22


Custom Myspace Clock



2009-06-02


MusicPlaylist
MySpace Music Playlist at MixPod.com




2009-05-24

Wigilia w gronie rodzinnym


2009-04-22

Free Sparkle Pink MySpace Cursors at www.totallyfreecursors.com



2009-01-27




więcej »
powiedzonka
2009-06-04

Falling Images from DollieCrave.com


2009-05-24

Mowie lala ,dygy -dygy- dygy -dygy dy.;)


2009-03-07

Umiem ładnie mówić : GAKA-KACZKA I cos takiego robić Pószczać buziaka,wystawiac język..:)


2009-03-03

Adoptowałam kotka o imieniu Filemonek.


Dodatki na bloga
Dodatki na bloga



2009-03-01

Nowe słoweczko : Gla-glu-gle-gli-gluglu-gliglie-gluglam-gliue ! ! !


więcej »
archiwum
Gdzie strumyk plynie z wolna
(2009-06-26)

''Gdzie strumyk płynie z wolna,Rozsiewa zioła maj,Stokrotka rosła polnaA nad nią szumiał gaj.'' ...

więcej »
mój blog odwiedziło 8174 osób